Witajcie,
książkę, którą recenzuję dla was dzisiaj, dostałem kiedyś w prezencie. Jakoś leżała kilka lat na półce, ale w sumie dobrze, bo mogła tam zostać. Dzisiaj recenzja książki Dariusza Skraskowskiego- Hipnotyczny telemarketing, zapraszam.
Plusy:
– Sam koncept książki dość ciekawy, czyli opisanie skryptów różnych rozmów, a dopiero w dalszej części książki objaśnienia. Jednak same skrypty wyglądają jak życzenie, nie realne rozmowy z klientami.
– Podoba mi się, że autor nie leje specjalnie wody.
Minusy:
– Choć bardzo podoba mi się, że autor podjął się skryptów rozmów, to mało mają one wspólnego z prawdziwymi rozmowami. Gdyby klienci na przykład zachowywali się tak w trakcie zgłaszania reklamacji, wszyscy pracowaliby w działach obsługi klienta.
– Książka wygląda, jakby autor przeniósł ebook w wersję fizyczną, bez żadnej korekty. Często pojawia się zwrot „w tym ebooku”. Książka mocno niedopracowana.
– Są informacje o jakiś magicznych badaniach, ale zero źródeł.
– W samych skryptach rozmów bardzo dużo błędów technicznych np. „czy mogę panu zająć” itd.
– W rozmowach pojawiają się zdrobnienia: pieniążki, fakturki itd.
Reasumując:
Dość mocno się zawiodłem. W sumie teraz rozumiem, dlaczego nigdy nie widziałem jej w żadnym sklepie z książkami. Książka hipnotyczny telemarketing, mimo dość ciekawego pomysłu, jest po prostu słaba. Dodatkowo pierwszy raz spotykam się z tym, żeby książka była aż tak mocno niedopracowana. Trochę wygląda, jakby nie przeszła żadnej korekty redaktorskiej. W zasadzie mógłbym polecić ją telemarketerom, ale patrząc na skrypty rozmów, które zawierają masę błędów i część z nich wygląda, jak pobożne życzenie autora, a nie realne sytuacje, polecić jej nie mogę.
Do zobaczenia za tydzień.
P.



