Witajcie serdecznie,
dziś kolejna książka z zakresu zarządzania, którą mam okazję recenzować. Dzisiejsza książka niewątpliwie przyciągnęła mnie swoją nazwą Edward Kirejczyk- „To tylko gra” z sexy podtytułem „tajemna wiedza o zarządzaniu” idzie dziś na tapetę, zapraszam.
Plusy:
– Fajne wprowadzenie do książki i to tyle.
Minusy:
– Książka, jak dla mnie jest o wszystkim i o niczym. Żadna tutaj „tajemna wiedza o zarządzaniu” nie ma miejsca.
– Bardzo ciężko się ją czyta.
– W zasadzie każdy rozdział mnie wpieniał i poza małymi wyjątkami, nic w niej ciekawego.
– Pytania „Tricksteckera” w zasadzie nic nie wnoszą.
– Historie opisane w książce, nie tylko nic nie wnoszą, ale połowa jest jakaś z czapy.
– Cała książka opisuje duże organizacje, spółki skarbu Państwa, ale dla właściciela średniej i większej firmy, nic w niej nie będzie.
Reasumując:
Czasem czytamy całą książkę, czekając na ten jeden rozdział/ zdanie. Ta książka przypomina mi bardziej mecze reprezentacji, czekasz, czekasz i nic. Dla mnie to jedna z najgorszych pozycji, jakie w życiu przeczytałem (a nawet zmęczyłem), nie wiem nawet, komu może się przydać.
Jeśli macie ochotę ją sprawdzić, to link tutaj: https://onepress.pl/ksiazki/to-tylko-gra-wiedza-tajemna-o-zarzadzaniu-edward-kirejczyk,totygr.htm#format/e/173136
Do zobaczenia za tydzień.
P.

