Social Selling- co to takiego?

Social selling- co to takiego?

Social selling, to w ostatnim czasie bardzo sexy temat. Sporo mówi się o tym obszarze, jednak mam wrażenie, że niektórzy zwyczajnie nie rozumieją, czym jest social selling? Dziś krótko, skupimy się na tym, czym on jest, a czym nie jest, zapraszam serdecznie.

Ile razy w ostatnim czasie zdarzyło Ci się, że dostałeś zaproszenie do sieci/ znajomych, a już po chwili baaaamKup Pan ode mnie, bo robię to i, to i jeszcze to”. Social selling, to nie tak, jak sama nazwa wskazuje sprzedaż przez social media. Mam wrażenie, że wiele osób źle rozumie to zagadnienie i chcą za wszelką cenę skracać proces sprzedaży, przy użyciu mediów społecznościowych. Choć sama nazwa może być nieco myląca, to na czym tak naprawdę polega social selling?

Czym jest social Selling?

Tak, jak już wspomniałem, sama nazwa może być nieco myląca, jednak nie chodzi o BEZPOŚREDNIĄ, a raczej pośrednią sprzedaż w mediach społecznościowych. Nie chodzi o to, aby dzięki mediom społecznościowym naparzać do ludzi wiadomościami sprzedażowymi, które nie oszukujmy się- działają średnio, żeby nie powiedzieć do d****.

To metoda polegająca na tym, że docieramy do odpowiedniej grupy odbiorców– najlepiej na podstawie zdefiniowanego awatara klienta (o awatarze mówiłem więcej tu:Link ). Następnie budujemy zaufanie i relacje, które z kolei pomagają w generowaniu dobrej jakości leadów sprzedażowych (potencjalnych klientów).

Do czego służy social selling?

Skoro nie do sprzedaży to do czego służy social selling? Działania w mediach społecznościowych mogą pomóc nam generować osoby, które w dłuższej mecie mogą być zainteresowane naszą propozycją, jednak nie bądź Januszem social mediów- działaj mądrzej. Więc po co jest social selling?

Budowa wizerunku

Chyba zgodzisz się za mną, że budowa spójnego, mocnego wizerunku w sieci, bardzo pomaga w sprzedaży. Według badania przeprowadzonego przez Kantar Millward Brown zrealizowanego w październiku i listopadzie 2019, aż 60% konsumentów w Polsce, najpierw poszukuje informacji w sieci. Domyślam się, że aktualnie ten procent jest znacznie wyższy. Wniosek nasuwa się sam- chcesz docierać do klientów? Musisz być w sieci koniec kropka. Skończyła się era „działania w internecie tylko dla chętnych”.

Wzmacnianie naszej marki osobistej

Wielu z was zna mój stosunek do słowa ekspert. Nie zmienia to faktu, że silna marka osobista, to w dzisiejszych czasach dużo więcej, niż pieniądze wrzucone w marketing. Jeśli zbudujesz silną markę osobistą, nie powinieneś mieć problemu z pozyskiwaniem nowych klientów. WARTO PAMIĘTAĆ- od specjalisty kupuje się łatwiej i przyjemniej. O tym, jak budować markę osobistą- już za tydzień 🙂

Skracanie dystansu z naszymi potencjalnymi klientami i odbiorcami

Jedną z najprzyjemniejszych rzeczy, która mnie spotyka, jest sytuacja, w której potencjalny klient, już w pierwszej rozmowie od razu mówi do mnie na TY 🙂 To znak, że musi mnie kojarzyć z jakiegoś miejsca, ponieważ Ci, co mnie znają wiedzą, że żaden ze mnie Pan. Social Selling bardzo mocno może pomóc nam w skracaniu dystansu z naszymi odbiorcami- warto to robić i warto przede wszystkim być sobą i człowiekiem 🙂

2 filary Social Sellingu

Bądź widoczny

Musisz zacząć od uzupełnionych profili w prawidłowy sposób. Co więcej, jeśli chcesz tworzyć rozpoznawalną markę, zadbaj o takie detale, jak pełne imię i nazwisko (chyba że posługujesz się pseudonimem artystycznym). Wielokrotnie zdarzało mi się widzieć ludzi typu Patryk J. Czy budzi to zaufanie? Poddaje to pod refleksję.

Kolejna rzecz to zacznij publikować ciekawe dla ludzi treści (więcej o tym za tydzień).

Następny ważny element, to po prostu bądź nie bywaj w social mediach. Niestety nadal widzę osoby, które na wiadomości odpisują po tygodniu- co w mojej opinii jest olbrzymim błędem.

Bądź w kontakcie

Po części odnosi się to punktu wcześniejszego. Musisz być w kontakcie z ludźmi w twoim kręgu zainteresowań. Dodatkowo warto dołączać w miejsca, gdzie możemy wymieniać się doświadczeniami z innymi.

Kolejny ważny aspekt, to szybkie odpisywanie na wiadomości- 24h to już max, maxów w obecnych czasach!!

Ponadto zadbaj, żeby weryfikować, gdzie zostałeś wywołany do tablicy. Budując wizerunek specjalisty, prawdopodobnie często, zostaniesz wywołany do odpowiedzi, aby podzielić się swoimi doświadczeniami. Odpowiednie na takie wezwania, to kolejny ważny aspekt social sellingu.

Kiedy to przyniesie mi efekt?

Kiedy działania w mediach społecznościowych przyniosą mi klientów? To odwieczne pytanie, jednak muszę Cię zmartwić. Tego nie wiedzą nawet najstarsi Indianie! Fakt jest jeden obecnie działanie w social mediach, to już nie tak, jak wspomniałem wcześniej działanie dla chętnych. Skoro 60% konsumentów szuka informacji w sieci, to nie warto zabierać sobie szansy dotarcia do nich.

Tak, jak wspomniałem za tydzień artykuł o tym, jak robić social selling?

Tymczasem jeśli szukasz inspiracji i chcesz się przełamać w działaniach w mediach społecznościowych, koniecznie sięgnij po pozycję Jeffrey’a Gitomera „Społecznościowy Boom”, którą recenzowałem tu: Jefrey Gitomer- „Społecznościowy boom”

Do zobaczenia za tydzień.
P.

Zainspirował Cię ten post? Podziel się nim ze znajomymi!

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zobacz więcej wpisów

Trener Sprzedaży - Patryk Jasiński

Patryk Jasiński

Ze sprzedażą związany jestem od początku swojej kariery zawodowej. Co ważne, w pierwszej kolejności jestem praktykiem sprzedaży,a dopiero później trenerem sprzedaży i konsultantem biznesowym.

Mówią, że ze mnie wulkan pozytywnej energii, charyzmatyczny, bardzo skuteczny. Dla mnie nie ma rzeczy „niesprzedawalnych”, czasem musimy poszukać innego sposobu ;)

Moje motto to ”Sprzedaż to najważniejsza umiejętność XXI wieku”.

Zadzwoń 667 869 462 lub napisz

i sprawdźmy, czy i jak jestem w stanie Ci pomóc.