Cześć,
dziś o książce, która może zmienić twoje podejście do marketingu. To druga książka Ryan’a Holiday’a na moim blogu. Pod lupę idzie Growth hacker marketing, czy warto po nią sięgać?
Plusy:
– Inspirujący jest wstęp, który pokazuje, jak ewoluował marketing i czym różni się od growth hackingu;
– Dzięki tej książce zrozumiesz, dlaczego nie warto wydawać wielkich budżetów reklamowych i jak można zrobić to mądrzej;
– Świetnie opisane zostały przykłady firm, które wykorzystywały growth hacking marketing do wypromowania się na rynku;
– Poznasz z niej słowniczek growth hacking marketera;
– Bardzo zainspirował mnie dodatek na końcu książki, który pokazuje, w jaki sposób autor promował tę książkę, wykorzystując opisane w niej metody.
Minusy:
– Dla mnie jest trochę za krótka- zawsze lubiłem konkretne treści, jednak tutaj jest zdecydowanie za mało tekstu;
– W odniesieniu do wcześniejszego niektóre wątki mogły zostać opisane bardziej szczegółowo.
Reasumując:
Nie jest to pozycja obowiązkowa w zakresie marketingu, jednak jest to ciekawa książka. Praktyczne przykłady, które zamieścił autor, wraz z dodatkiem o hakowaniu zasięgu tej książki pokazują, jak przemyślana strategia może dawać świetne rezultaty. Dla mnie książka ok i jako inspiracja, to dobra pozycja, jednak jak wspomniałem, to na pewno nie pozycja obowiązkowa.
Czytałeś? Zgodzisz się z moją recenzją?
Ściskam
P.

