Cześć,
w tym roku zdecydowanie recenzje książek biznesowych na mojej stronie pojawiają się rzadziej… Nie ukrywam, czytam znacznie mniej niż w poprzednich latach, przynajmniej na początku roku. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że Kaizen jest moim cichym zainteresowaniem i uwielbiam studiować tę metodykę. Dziś kolejna pozycja z tego tematu, którą napisał mój serdeczny kolega Tomek Miler. Dziś jego pozycja „Kaizen jak osiągać wielkie cele małymi krokami” idzie pod lupę.
Plusy:
– Książka rozpoczyna się od 10 zasad Kaizen, które stanowią dobre wprowadzenie, a dla mnie przypomnienie zasad tej metody. Tomek bardzo dobrze też opisał każdą z nich;
– Dzięki tej książce dowiesz się, jak pokonać strach przy użyciu metody kaizen;
– Świetnie opisany został rozdział o wprowadzaniu i utrwalaniu nawyków;
– Dzięki tej książce poznasz na poziomie podstawowym (i wystarczającym) to, jak skonstruowany jest nasz mózg i co, za co odpowiada;
– Ta pozycja pomoże Ci też w wyznaczaniu małych, ale również dużych celów;
– Dzięki tej książce dowiesz się, jak wprowadzić małe kroki praktycznie do każdej dziedziny swojego życia;
– Inspirujące dla mnie jest to, że autor każdą historię rozbija na cząsteczki pierwsze, pokazując większość zasad kaizen;
– Poznasz z niej 5 najpopularniejszych marnotrawstw w firmie;
– Z tej pozycji dowiesz się, co wspólnego mają ze sobą kaizen, metoda start leanup i metoda 5S
– Bardzo podobały mi się historie zamieszczone na końcu książki. Stanowią one dobre podsumowanie, ale są też niesamowicie inspirujące.
Minusy:
– Z racji tego czym się zajmuje, muszę nieco zanegować tezę „65 punktów i masz sukces (w sprzedaży) gwarantowany”. Według tej punktacji wystarczy, że wykonam 65 telefonów i odniosę sukces. Wiem, że chodzi o pewną metaforę, ale jako fetyszysta dobrej sprzedaży muszę powiedzieć, ze nie tędy droga do sukcesu w sprzedaży
– Od 103 do 132 strony Tomek pisze o odchudzaniu (oczywiście pozostając w klimacie Kaizen). Zamieszcza nawet bonusowo swoje przepisy kucharskie. Dla mnie ta wstawka bardziej pasuje do książki kucharskiej niż tej książki.
Reasumując
To bardzo potrzebna pozycja. Jeśli czytałeś już coś o Kaizen, to będzie ona stanowić dobre uzupełnienie już posiadanej wiedzy. Jeśli metoda jest Ci nieznana, to poznasz jej fundamenty i z pewnością sięgniesz po inne pozycje z tej dziedziny 🙂
Tomku dobra robota!
Książkę kupisz w tym linku.
Do zobaczenia!
P.

