Artur Jabłoński- Jak pisać, żeby chcieli czytać (i kupować).

Artur Jabłoński- jak pisać, żeby chcieli czytać (i kupować)

Witajcie, 

dziś tekst nie będzie jeszcze próbą coppywritingu, choć pozycja, którą opisuję, jest cała naszpikowana wskazówkami, jak pisać dobre treści sprzedażowe i nie tylko. Artur Jabłoński- Jak pisać, żeby chcieli czytać (i kupować), bo o niej dzisiaj mowa, to lekka, przyjemna, ale dodatkowo naszpikowana wiedzą pozycja, którą w moim odczuciu powinna przeczytać każda osoba, zawodowo zajmująca się coppywritingiem, ale również wszyscy ci, którzy tworzą treści na swoją stronę www.

Plusy:
– Pomimo że cała książka jest niesamowicie naszpikowana wiedzą dotyczącą skutecznego coppwritingu, czyta się ją bardzo łatwo i przyjemnie.
– Książka, którą przeczytasz bez problemu w trakcie podróży pociągiem, na trasie np.: Poznań- Warszawa i zdarzysz porobić notatki, które będą ci potrzebne do pisania dobrych treści.
– W praktyczny sposób poznasz sposoby na pisanie coppywriterskich nagłówków, przyciągających uwagę, ale zarazem niepowodujących rozżalenia czytelników.
– Dowiesz się, jak powinien wyglądać tekst, aby przyjemnie się go czytało.
– Dla mnie bardzo ważnym elementem tej książki, było ukazanie, w jaki sposób czytamy teksty w internecie. Większość z nas czyta tekst w sposób przypominający literę C, L, lub E. Dzięki tej wiedzy nauczysz się w praktyczny sposób pisać teksty, angażujące czytelnika.
– Ta lektura w idealny sposób pokazuje jak coppywriting zamieszcza języka korzyści w swoich treściach. Zobaczysz, jak zamieszczać język korzyści w swoich wpisach.
– Równie ważne, jak napisanie dobrego tekstu jest to, żeby pisać tekst skierowany do swoich odbiorców, czemu poświęcony jest drugi rozdział tej książki.
– Na sam koniec autor ukazuje, jak skonstruowane powinno być call to action na stronie, aby czytelnik wykonał określone działanie.

Minusy:
– Dla mnie zdecydowanie jest za krótka. Bardzo dobrze się ją czyta, dlatego, jeśli byłaby nieco dłuższa.
– Brakuje mi opisu badań, które są zamieszczone w tej książce.
– Mogłoby być trochę więcej przykładów, ale i tak jest ich sporo.

Reasumując:
Jeśli zaczynasz pisanie treści i chcesz poznać tajniki coppywritingu to pozycja zdecydowanie dla Ciebie. Dodatkowo poznasz kilka smaczków, jakie elementy wpływają na rozpoznawalność strony w Google. Bez znaczenia czy żyjesz z coppywritingu, czy tworzysz luźne treści na swoją stronę www, sięgnij po tę pozycję, zyskasz całą masę cennych wskazówek.

Do zobaczenia za tydzień.
P.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zobacz więcej wpisów

Patryk Jasiński

Ze sprzedażą związany od początku swojej kariery zawodowej. Szkoli, motywuje, tworzy skuteczne działy sprzedaży telefonicznej

Wulkan pozytywnej energii, charyzmatyczny, aktywny, dla którego nie ma rzeczy, których sprzedać się nie da. Od początku swojej kariery przeszkolił już ponad 120 zespołów sprzedaży.

Jego hasło to „robię z telemarketerów, ultra-skutecznych sprzedawców”.