Cześć,
dziś pod lupę idzie jeden z klasyków w dziedzinie sprzedaży. David H. Sandler i jego książka „Nie nauczysz dziecka jazdy na rowerze podczas prelekcji”, to niewątpliwie jeden z kanonów dziedziny sprzedaży. Sam tytuł tej książki już jest bardzo przyciągający, dlatego wziąłem właśnie za tą książkę 🙂
Plusy:
– Mimo że historia jak to się zaczęło, jest już swego rodzaju „must have” każdej książki rozwojowej, tu akurat ta historia została opisana bardzo ciekawie.
– Książka ta ukazuje dość oryginalny system sprzedaży, zwany „systemem łodzi podwodnej”.
– Jednym z najważniejszych plusów jest to, że książka bardzo mocno odwołuje się do poczucia wartości, które powinien mieć sprzedawca.
– Odwołując się do wcześniejszego podpunktu, pokazuje również, jak powinna wyglądać prawidłowa relacja sprzedawca- klient.
– Bardzo podoba mi się wzmianka o klasyfikacji klientów.
– Na plus również wpływa, system eliminacji klientów.
– Pokazane są również sposoby na zadawanie „kłopotliwych” pytań dla sprzedawcy.
– Pokazane są również, pytania, które należy zadać klientowi, aby sklasyfikować go jako klienta lub nie.
– Kapitalnie opisane elementy decydujące o sukcesie sprzedawcy.
– Sandler mocno bazuje na analizie transakcyjnej w sprzedaży i tutaj nauczysz się z niej korzystać.
– Na koniec pokazane sposoby na „auto motywację”.
Minusy:
– Ja oczywiście jestem świadomy, że książki rozwojowe pisze się po to, aby sprzedawać, kursy, szkolenia ect. natomiast ta książka to jedna wielka zachęta do zakupu dalej, przez co zaczyna to w pewnym momencie męczyć.
– Cały czas wzmianki o Instytucie Sprzedaży Sendlera- męczy to.
– Sporo rzeczy już nieco nieaktualnych.
– Wstęp jak w każdej innej książce, związanej ze sprzedażą, czyli nie wychodziło mi, ale później zaczęło, bo… Klasyk 🙂
– W wydaniu które akurat ja mam, bardzo ciężko się ją czyta.
Reasumując.
Książka mnie może nie porwała, natomiast bardzo podoba mi się jasno przedstawione podejście do sprzedaży i klientów. Nie jest to łatwa pozycja, jednak sporo zawartych w niej zasad idealnie wpisuje się w świat sprzedawca- klient. Lekturę polecam każdemu sprzedawcy, w szczególności zalecam ją wszystkim, które już w zawodzie pracują od dłuższego czasu, może być ciekawą inspiracją oraz pogłębieniem wiedzy.
Do następnego tygodnia.
Samych sukcesów.
P.

