Cześć,
po chwilowej przerwie wracam z recenzją. Ten autor już był na moim blogu, mowa tutaj o Kevinie Hoganie. Dziś na tapetę idzie książka, którą napisał razem z Wiliamem Hotronem, a mowa tutaj o książce Sprzedawanie samego siebie, nowa psychologia handlowania, zapraszam do recenzji.
Plusy:
– Dowiesz się z niej, czym są mechanizmy MAP twoich klientów;
– Poznasz słowa, które lubią słyszeć klienci;
– Ciekawa jest wzmianka, kiedy Hogan został poproszony o ocenę Billa Clintona i jego wystąpienia;
Minusy:
– Książka jest beznadziejnie wydana. Dużo tekstu na stronę, bardzo szeroko pisany tekst, małą czcionką, który sprawia, że ciężko się ją czyta;
– Wstawka Gitomera na początku śmierdzi na kilometr;
– Mam wrażenie, że ta książka to bardziej pomnik, kim nie jestem i czego to nie robiłem, niż praktyczny przewodnik;
– To tym książki dla ludzi, którzy lubią klimat „magicznych sztuczek” mnie totalnie nie przekonuje.
Reasumując:
Ja się rozczarowałem na maxa! Dla mnie ta książka jest po prostu słaba. Mogłem w sumie się domyślić, ponieważ po wprowadzeniu, które zrobił Gitomer, już dało się wyczuć, że to mocno naciągane słowa. Uważam, że tylko zmarnowałem czas. Zdecydowanie nie jest to dobra pozycja sprzedażowa.
Do zobaczenia w kolejnej recenzji!
Ściskam
Patryk


