Cześć,
dzisiejsza pozycja leżała u mnie na półce kilka ładnych lat i żałuję, że tak długo. Dziś książka, która skutecznie naucza, jak wyrabiać w naszych klientach nawyk kupowania. Pod lupę idzie dziś Neale Martin- Siła przyzwyczajenia, zapraszam do recenzji.
Plusy:
– Choć wstęp do tej książki może mocno zniechęcić, ponieważ opisuje budowę ludzkiego mózgu, stanowi bardzo dobry wstęp do dalszej części książki.
– Siła przyzwyczajenia to książka, która uczy, jak zachęcać klientów i wyrabiać w nich nawyki powtarzalnych zakupów u nas.
– Podoba mi się, w jaki sposób autor opisał, jak kształtować nawyki klientów.
– Z tej książki dowiesz się, jak wzmacniać nawyki swoich klientów.
– Autor naucza, jakie mamy dwa rodzaje sposobów kupowania świadome i nawykowe.
– W książce poruszone jest bardzo trudne zagadnienie, mianowicie, jak wyrabiać w naszych klientach zachowania towarzyszące umysłowi nawykowemu.
– W książce opisanych jest sporo historii, które stanowią idealne uzupełnienie treści.
Minusy:
– No zdecydowanie nie jest to lekka pozycja. Sporo w niej ciężkich sformułowań, przez co wymaga absolutnego skupienia na czytaniu.
– Zabrakło mi w niej trochę praktycznych przykładów. Rozdziały wprowadzające zajmują jakieś 60% książki, a konkret resztę. Dla mnie trochę za mało.
Reasumując:
Dla mnie ta książka pomimo swojego wieku- ma ponad 10 lat, a doskonale wiemy, że 10 lat w marketingu, to niemal cała wieczność, jest pozycją obowiązkową dla każdej osoby prowadzącej marketing swój, lub swojej firmy. Dodatkowo siła przyzwyczajenia, może przydać się każdemu handlowcowi, ponieważ treści w niej zamieszczone mają bezpośredni związek ze sprzedażą. Bardzo polecam.
Do zobaczenia za tydzień.
P.



