Witajcie,
choć daleko mi do książek, które są „Bibliami” przedstawicieli branży MLM, to miałem ochotę po jedną sięgnąć. Chciałem zrozumieć fenomen książki T. Harva Ekera- Bogaty albo biedny po prostu różni mentalnie, którą recenzuję dla was dzisiaj.
Plusy:
– Już na samym początku książki autor wspomina o tym, że większość przekonań dotyczących pieniędzy wynosimy z domu. Muszę przyznać, że po głębszym przemyśleniu sporo w tym racji.
– Książka została podzielona na 2 części, pierwsza dotyczących pieniędzy, druga dotyczy 17 różnic w myśleniu ludzi bogatych i ludzi biednych.
– Bardzo podoba mi się podejście do samych pieniędzy jako narzędzia.
– 17 różnic dotyczących ludzi bogatych i biednych uważam, że w punkt.
– Bardzo cenne okazują się wskazówki dotyczące wydawania pieniędzy przez ludzi bogatych i biednych.
– Bardzo ciekawy jest również rozdział dotyczący tego w jaki sposób pomnażać pieniądze nawet niewielkim wkładem.
Minusy:
– Jak ja nie lubię takiego pierdu- pierdu „połóż prawą rękę na sercu, lewą na czole…” od razu kojarzy mi się z jakąś sektą.
– Zbyt często w książce autor reklamuje swoje seminarium- momentami, aż niedobrze się robi.
– Trochę zbyt mocno autor zachęca do przystąpienia w struktury marketingu sieciowego….
Reasumując:
Książka bez wątpienia tyłka nie urwała, jednak uważam, że warto po nią sięgnąć. Ta pozycja dość mocno otwiera oczy na zagadnienia związane z zarządzaniem osobistymi finansami, dodatkowo obala sporo mitów dotyczących bogactwa. Ja zabieram z tej książki kilka rzeczy dla siebie i was też zachęcam, żeby rzucić w nią okiem, tym bardziej że to zaledwie 150 stron.
Książkę kupisz tutaj: link
Do zobaczenia za tydzień.
P.



