Cześć ,
Nowy miesiąc , nowe plany, nowe cele 😀
Dziś poruszę mało popularny temat, ale niezwykle ważny zarówno w życiu jak i handlu mianowicie ” Przekonania ograniczające ” .
Czym one są ? Są to przekonania ( najczęściej stworzone w naszej głowie ) które ograniczają nasze działanie / sprzedaż itd .
Przykłady : Ta dziewczyna na 100% się ze mną nie umówi , Ten klient na bank ode mnie nie kupi , on zawsze kupuje za niską kwotę więc drożej nie kupi , na pewno nie zdam tego egzaminu itd.
Dlaczego napisałem,że są one urojone ? Bo są !!
Spójrz , z góry nawet nie próbując zakładasz z góry porażkę przez co jesteś z góry na nią skazany . Mnie osobiście wyeliminowanie kilku przekonań ograniczających przyszło stosunkowo naturalnie a w zasadzie to klienci je we mnie przełamali i od tego czasu staram się z góry nie zakładać 🙂 Pokarzę Ci teraz jak w bardzo banalny sposób klienci przełamali we mnie owe przekonania . Pracując na słuchawce jako sprzedawca dla jednej z firm telekomunikacyjnych zawsze wmawiałem sobie dwie rzeczy : 1. Klient w niskim abonamencie nie może kupić drogiego telefonu 2. Klient mający abonament w kwocie … nie może mieć 2x droższego abonamentu , a już na bank nie będzie chciał o nim rozmawiać .
- Zazwyczaj bywało to tak : klient mający abonament za 29 zł , chciał telefon najwyższej klasy , Iphone , Samsung Galaxy , Htc One X itd do którego była słona dopłata ( około 3500zł ) . Za każdym razem typowy Janusz mówił ” Ale ja jestem waszym stałym klientem więc chcę za złotówkę ” No więc mnie dopadała irytacja prosiłem aby wziął kartkę i długopis , następnie pomnożył 29 zł x 24 miesiące i pokazywałem mu ile zostawi za usługę itd . Zdawało egzamin ,ale nie zawsze czasem ten przysłowiowy Janusz upierał się i koniec … Zatem zawsze twierdziłem w niskim abonamencie nie weźmie telefonu z dopłatą , aż tu pewnego pięknego dnia zadzwoniłem do Pana – abonament też najniższy , i z grubej rury na wejście ” Ja chcę Iphone 4 ” na co ja już lekką dozą irytacji ( to któryś klient z kolei ) ” A wie Pan jaka jest dopłata ? ” na co odparł ” Tak 3500zł ,ale w salonie Apple zapłacę 4000 zł , a abonament muszę mieć więc to 500 zł taniej POPROSZĘ ” – TAK zgadza się mnie wmurowało … Ale dzięki niemu już na zawsze straciłem opór w sprzedaży drogich telefonów w niskich abonamentach 🙂
- Tu s kolei poszło gładko wystarczyło ,że uświadomiłem sobie iż 90 % klientów nie bierze abonamentu dla usługi a dla telefonu . Niechętnie reagują na dopłatę więc nauczyłem się sprzedawać telefony nie abonamenty abonament stał się dodatkiem 🙂
Każdy z nas ma jakieś przekonania ograniczające , każdemu z nas się coś zdaje i tu zacytuję klasyka ” Jeśli wydaje Ci się ,że wiesz wszystko to masz rację – WYDAJĘ CI SIĘ :)” .
Nie bawmy się zatem we wróżki !!! Do odważnych świat należy , a kto nie ryzykuje nie pije szampana 😀
Samych sukcesów !
P.

