Witajcie,
chyba każdy z nas ma tak, że kiedy przeczytacie bardzo dobrą pozycję danego autora, chcemy sięgnąć po więcej. Kiedy przeczytałem książkę Drive (recenzja tutaj: Daniel H. Pink- Drive) od razu sprawdziłem, jakie jeszcze pozycje napisał. Kiedy zobaczyłem, że ma pozycję o sprzedaży, mówię, muszę ją mieć! I tak do mojej kolekcji trafiła książka „Jak być dobrym sprzedawcą”, której recenzja dziś- zapraszam.
Plusy:
– Bardzo podoba mi się, że autor już na samym początku poruszył kwestię, że wszyscy jesteśmy sprzedawcami. Często obserwuję, że ludzie na siłę wypierają to ze swojej świadomości, co jest błędem.
– Kolejna bardzo ważna kwestia poruszona w tej książce to obalenie mitu „handlowca w starym stylu”. W mojej opinii te czasy skończyły się dawno temu, a niektórzy dalej usilnie próbują je uprawiać.
– Muszę przyznać, że bardzo mocno spodobało mi się podejście do Joe Girrarda i praktyk przez niego głoszonych. Za to bardzo duży plus.
– Temat sprzedaży- niesprzedażowej dla wielu osób może być sexy 🙂
– Bardzo ciekawie autor przedstawia przejście ze starego modelu ABC, na nowoczesny DOK.
– W ciekawy sposób autor pokazuje, jak przedstawić klientowi klarowny obraz naszego przekazu.
– W pełni zgadzam się z tym, że często musimy wskazać naszemu klientowi sposób działania. Autor pokazuje, jak to zrobić.
– Bardzo podoba mi się kiedy autor wskazuje książki, którymi możesz uzupełnić dane kwestie (już kilka trafiło na moją listę).
– Znajdziesz w tej książce całą masę badań, jak na Pinka przystało oraz historii z życia wziętych.
Minusy:
– Trochę nie mogę się zgodzić z podejściem do improwizacji. Moim zdaniem mocno zaburza to wiarygodność sprzedawcy.
– Rozdział poświęcony sztuce teatralnej moim zdaniem totalnie niepotrzebny. Jakoś totalnie tego nie czuje.
– Trochę brakuje mi praktycznych przykładów. Niby wszystko się zgadza, dobrze opisane, ale wszystko dookoła sprzedaży- konkretnych przykładów brak.
– Brakuje mi podsumowania tej książki. Moim zdaniem kończy się w nieco dziwny sposób.
Reasumując:
Pozycja na pewno godna polecenia wszystkim sprzedawcom, managerom sprzedaży, czy wszystkim tym, którzy mają opory przed sprzedażą. Muszę powiedzieć, że czytało się ją bardzo ciekawie gdyby wyłączyć ten rozdział o sztuce teatralnej. Książka przedstawia dość nietypowe podejście do sprzedaży i dlatego jest godna uwagi, jednak osoby szukające konkretnych rozwiązań nie znajdą tu zbyt wiele dla siebie. Mnie dość mocno zainspirowała w szczególności podejście do DOK niemniej jednak, osoby, które dopiero rozpoczynają przygodę ze sprzedażą, nie znajdą w niej zbyt wiele dla siebie i są dla nich lepsze pozycje na rynku.
Do zobaczenia za tydzień.
P.



