Cudze chwalicie, swego nie znacie, cytując klasyka. Wielokrotnie słyszałem zachwyt nad tym, jaki Mc Donalds ma wzorowy proces sprzedaży, jednak dziś chcę podzielić się z wami świetnie ułożonym procesem w jednej z Polskich firm 🙂
Nie znam osoby, która była przez dłuższą chwilę w Poznaniu i nie jadła w Piccolo. Podczas ostatniej wizyty w tej knajpie olśniło mnie, że oni mają ułożony wzorowy proces sprzedaży i obsługi klienta. Będąc na jedzeniu, cały czas zachwycaliśmy się (byłem z 2 kolegami) nad tym, jak oni to wszystko dobrze i procesowo poukładali, dziś chcę się tym z wami podzielić.
UWAGA PREZENT- postanowiłem podzielić się z wami moim procesem sprzedaży! Tu masz gotową formatkę, którą możesz dostosować do swojej firmy, najlepiej po lekturze tego wpisu. Potrzebujesz do niego tylko programu XMIND (darmowy). Gotowy proces odbierzesz tutaj: https://www.subscribepage.com/formatkaproces
Wzorowy proces sprzedaży i obsługi klienta w Picollo- krok po kroku 🙂
Jestem zdania, że właściciele sieci Picollo (jest ich w Poznaniu bodajże 10) dokładnie przemyśleli cały model biznesowy. W zasadzie wszystko jest tak dobrze poukładane, że nie można mówić o obsłudze klienta, ponieważ obsługa jest tak szybka i sprawna, że nie ma czasu nawet zastanowić się, czy jest dobra 🙂 Po kolei;
W Picollo nie przygotowują sosów
To odkryłem już kilka lat temu, że sosy (lasagne chyba też) nie są przyrządzane w restauracji, tylko dowożone w wielkich garach. Dlatego prawdopodobnie restauracje znajdują się tylko na terenie Poznania- łatwość w dowożeniu na bieżąco. Takie działanie sprawia, że:
- Potrzeba mniej osób do obsługi (wydaje mi się, że na zmianie są zawsze tylko 2 osoby)
- Obsługa nie marnuje czasu na gotowanie, ponieważ tylko podgrzewa posiłki;
- Posiłki zawsze smakują tak samo (czyli rewelacyjnie :))
Łatwa, krótka karta z posiłkami
W Picollo możesz zamówić, 3 rodzaje sosu, w 3 różnych wariantach wielkościowych, Lasagne, pojemniczek sałatki (zawsze w tej samej wielkości i cenie) i tyle. Taka prosta karta powoduje, że klienci nie mają wielkiego wyboru, a dzięki temu nie mogą wydziwiać. Zamawianie posiłku jest tak proste, że mam wrażenie, że gdyby ktoś zamawiał powyżej minuty, to dostałby lepę od kogoś zza pleców 😀
Dla przykładu u mojego ulubionego Chińczyka karta ma ponad 120 pozycji- wybór posiłku u niego zawsze trwa kilka minut i widzę, że mają tak wszyscy (ale jedzenie jest tak dobre, że warto :))
Bardzo sprawna obsługa
Ponieważ karta jest prosta, klienci nie wydziwiają, a sam system „kupowania” i obsługi jest najprostszy z najprostszych. Jedna osoba kasuje zamówienia, druga nakłada posiłki i wydaje. No prościej się dosłownie nie da 🙂 Złożenie zamówienia i odebranie posiłku to dosłownie minuta, co powoduje, że w godzinę bez problemu mogą przyjąć 50 zamówień, a ludzie nie sterczą w kolejkach.
Zawsze ten sam wystrój
Przypomina mi się pewna historia. Kiedyś pojechałem do biura znajomego, gdzie miał cholernie niewygodne krzesło, mówię do niego „matko Przemek, jakie ty masz niewygodne krzesła” na co on „i słusznie, bo ja nie chce, żeby u mnie przesiadywać” 😀 Mam wrażenie, że w Picollo jest podobna polityka, niezbyt wygodne krzesła mają sprawić, że jesz i wychodzisz, a nie przychodzisz posiedzieć. Ktoś może powiedzieć, że to nie do końca dobre, a ja stwierdzam, że to wzorowy proces sprzedaży. Wchodzisz, jesz, wychodzisz- bez przesiadywanek. Ta restauracja nie jest nastawiona na spotkania towarzyskie, a szybką obsługę klientów na odpowiednim poziomie. Proste, konkretne nastawienie na cel 🙂
Genialne lokalizacje i bardzo przystępne ceny
Restauracje Picollo mają świetne lokalizacje. Chyba każda restauracja znajduje się w miejscu, gdzie przewija się masa osób, co powoduje, że mają nieustanny dopływ klientów. Dodatkowo bardzo przystępne ceny powodują, że stołują się tam wszyscy. Od bardzo młodych osób, do którym starszych nie chce się, lub zwyczajnie nie opłaca gotować.
Prostota, prostota i jeszcze raz prostota
Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, ten proces jest tak prosty, że praktycznie nie da się go zepsuć. Proces sprzedaży wcale nie musi być skomplikowany- ba musi być najprostszy, jak się da. Zresztą, już pisałem o tym, jak zaprojektować swój własny proces sprzedaży- link
Oczywiście proces musi iść w zgodzie ze strategią firmy, tu mam wrażenie, wszystko jest przemyślane 🙂
Dajcie znać, gdzie jeszcze widzieliście wzorowy proces sprzedaży?
Do zobaczenia za tydzień i na webinarze 🙂
Ściskam!
P.



