Rintu Basu- Czarna księga perswazji

Rintu Basu- Czarna księga perswazji

Witam was serdecznie,

ostatnio muszę przyznać, że idzie bardzo regularnie czytanie, więc jest co recenzować 🙂 Dziś tematyka będzie kontrowersyjna, ponieważ słowo NLP budzi u tak wielu osób skrajne uczucia (niestety najczęściej u tych, którzy nie mają o nim zielonego pojęcia), że samo zamieszczenie tej recenzji, jest dla mnie wielkim wyzwaniem. Pamiętajmy obojętnie czy używasz narzędzi NLP, technik sprzedaży, wywierania wpływu, najważniejsze jest to, jaka za tobą stoi intencja. Dziś pod lupę idzie „Czarna księga perswazji”- Rintu Basu. Standardowo oceniamy w kategorii plusów i minusów.

Plusy:
– Początek książki bardzo przyjemnie się czyta i zachęca to do czytania dalej.
– Pierwsza technika „przeramowanie” została bardzo dobrze opisana i podane zostały, dobre przykłady jej zastosowania.
– Język w książce, jest bardzo prosty i zrozumiały.
– Podoba mi się to, że autor zachęca do ćwiczenia każdej z technik 10 minut dziennie, to bez wątpienia może wzmocnić umiejętność wykorzystania każdej techniki.
– Bardzo podoba mi się opisanie dobrego kontaktu. Jest to nie tylko fundament NLP, jest to także fundament każdej relacji.

Minusy:
– Recenzje na początku książki były bardzo obiecujące, jednak to typowy clickbajt. Dużo obietnic, ale mam wrażenie, że te recenzje pisane typowo po koleżeńsku.
– No nie lubię mieszania NLP i tych wielkich teorii uwodzenia. Dla mnie w tej książce nie powinno być na to miejsca.
– Ja rozumiem, że ukryte polecenia, to potężne narzędzie NLP. Nie zmienia to faktu, że połowa książki, to osadzone w niej ukryte polecenia zakupienia kursu NLP autora. Nie lubię takiego lakowania produktu.
– Objaśnienia zastosowania konkretnych technik często są niejasne.
– Uwielbiam zastosowanie metafor w sprzedaży. Metafora jest podstawową techniką NLP, niestety w tej książce nie ma o niej nic.
– O niektórych technikach są tylko wzmianki, brakuje objaśnień, jak chociażby kotwiczenie.
– W książce znajdziesz sporo odwołań do wzorców wywierania wpływu Cialdiniego, jednak brakuje objaśnień. Książki Cialdiniego recenzowałem na moim blogu, m.in. tu: https://patrykjasinski.pl/3-robert-b-cialdini-wywieranie-wplywu-na-ludzi/

Reasumując:
Jeśli rozpoczynasz swoją przygodę z tematyką NLP, ta książka może być dla ciebie ciekawa. Jeśli jednak już zagłębiłeś już trochę świata NLP, to ta książka zdecydowanie cię znudzi. Przyjemnie czyta się pierwsze 50 stron, później jest to lanie wody. Dla mnie na rynku jest dużo więcej pozycji z tego gatunku, po które warto sięgnąć.

Do zobaczenia za tydzień.
P.

Zainspirował Cię ten post? Podziel się nim ze znajomymi!

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zobacz więcej wpisów

Trener Sprzedaży - Patryk Jasiński

Patryk Jasiński

Ze sprzedażą związany jestem od początku swojej kariery zawodowej. Co ważne, w pierwszej kolejności jestem praktykiem sprzedaży,a dopiero później trenerem sprzedaży i konsultantem biznesowym.

Mówią, że ze mnie wulkan pozytywnej energii, charyzmatyczny, bardzo skuteczny. Dla mnie nie ma rzeczy „niesprzedawalnych”, czasem musimy poszukać innego sposobu ;)

Moje motto to ”Sprzedaż to najważniejsza umiejętność XXI wieku”.

Zadzwoń 667 869 462 lub napisz

i sprawdźmy, czy i jak jestem w stanie Ci pomóc.