Witajcie serdecznie,
każdy z nas ma chyba tak, że kiedy spodoba mu się jedna pozycja danego autora, a ten wydaje kolejną- musi ją mieć. Nie inaczej jest u mnie dziś. Po pierwszej przygodzie z Philipem Kotlerem i Marketingiem 4.0 (recenzja tutaj: link) automatycznie sięgnąłem po Marketing 5.0 kiedy zamawiałem nowe książki. Tak więc dziś dla was recenzja Philip Kotler, Hermawan Kartajaya, Iwan Setiawan- Marketing 5.0, zapraszam.
Plusy:
– Autorzy przeprowadzają nas na początku przez różne etapy marketingu, od 1.0 do 5.0, co stanowi dobrą podstawę tek książki.
– Książka marketing 5.0 świetnie pokazuje różnice pokoleniowe w kontekście marketingowym. Autorzy pokazują, z jakim zadaniem w różnicach pokoleniowych mierzą się obecnie marketerzy.
– Z tej książki dowiesz się, jak i dlaczego przebiega polaryzacja społeczeństw.
– W książce jest sporo pojęć, które mogą przydać się każdemu, takich jak „big data”, „humondialne technologie” itd.
– Dowiesz się, dlaczego mimo rozwijającej się sztucznej inteligencji, cały czas niezbędne jest wsparcie ludzi.
– W książce autorzy opisują, jak unikać paradoksu wyboru.
– Dowiesz się, jak wygląda ścieżka zakupowa 5A.
– Powrócisz do profilowania klientów, a może i nieco je „odpicujesz” dzięki tej książce.
– Dzięki tej książce dowiesz się, jak zwinnie podejść do marketingu przy użyciu metod „ala” agile.
– Ta książka pokazuje idealnie, jak Next Tech działa obecnie w marketingu i dokąd zmierza.
Minusy:
– W mojej opinii sporo terminów jest rozwiniętych zbyt ogólnie, co za tym idzie ciężko poszukać zastosowania u siebie.
– Język tej książki nie należy do najprzyjemniejszych. Są momenty, gdzie czytając, masz wrażenie, że zamiast Marketing 5.0 czytasz podręcznik akademicki.
– Szkoda, że autorzy tak mało miejsca poświęcili połączeniu marketingu 5.0 z działaniami sprzedażowymi.
– Brakuje mi konkretnych ćwiczeń, ponieważ zakończenie rozdziałów w formie”czas na refleksję” nie przekonuje mnie.
Reasumując:
Pisząc bardzo szczerze, mnie Marketing 5.0 nie porwał tak bardzo, jak marketing 4.0. Oczywiście nie będę zaniżał wartości tej pozycji- zwyczajnie stwierdzam, że mniej było w niej rzeczy, które mogłem wyciągnąć i wdrożyć w swojej pracy. Ciekawe jest to, że połowa książki bardzo wciągająca, a druga połowa ciągnie się jak flaki z olejem. Bez wątpienia jest to pozycja, po którą powinien sięgnąć każdy marketer. Ludzie sprzedaży też na niej skorzystają, ponieważ zobaczą, w jaki sposób rozwija się technologia i gdzie zmierza świat. Dodatkowo działanie nowych technologii mocno wzmacnia działania sprzedażowe i warto o tym wiedzieć.
Książkę kupisz tutaj: link
Do zobaczenia za tydzień.
P.


